WYSZUKIWARKA
 

DOBIERZ WINO
 

NOWOŚĆ
 

SŁOWNIK KONESERA
 
 
 

 
Zdrowie w butelce

        Już starożytni przypisywali winu zbawienny wpływ na zdrowie. Egipscy i greccy medycy z powodzeniem leczyli nim źle gojące się rany, nawracające zapalenia gardła, czy choroby żołądka i jelit. Młode trunki o mocnym, drożdżowym posmaku, doskonale radziły sobie z uporczywymi zaparciami, a także gorączką i bólem. Antyseptyczne właściwości wina docenili też Rzymianie dbając o to, by każdy z legionistów miał w swojej manierce wino z wodą chroniące żołnierzy przed zatruciami pokarmowymi i chorobami zakaźnymi. Nie bez przyczyny twórcy wielkiego imperium sadzili winnice w każdej nowej prowincji, którą udało im się wydrzeć z rąk „barbarzyńskich” plemion.

         Wiedzę i doświadczenie starożytnych lekarzy potwierdza współczesna medycyna. Dziś nikogo już nie dziwi sugestia kardiologa, który zachęca cierpiącego na miażdżycę pacjenta do umiarkowanego spożywania czerwonego wytrawnego wina.
 
Naukowcy odkryli bowiem, że mieszkańcy basenu Morza Śródziemnego, którzy regularnie piją wino do posiłków, prawie w ogóle nie chorują na zawały.
 
        Sceptycy mówili, że to wpływ lekkiej kuchni opartej na rybach, oliwie z oliwek i dużej ilości świeżych warzyw. Wtedy w sukurs naukowcom przyszedł tzw. „francuski paradoks”. Po wielu dziesięcioleciach badań udowodniono, że wino ma zbawienny wpływ nawet na tych konsumentów, którzy nie stronią od tłustych mięs, zawiesistych sosów, i bogatych w kalorie deserów. Taka jest m.in. kuchnia Burgundii, królestwa wina i ludzi, którzy nic sobie nie robią z dietetycznych zaleceń. Na ich stołach rzadko gości sałata i świeże warzywa, a nad ćwiczenia na siłowni, czy jazdę na rowerze przedkładają radosne biesiadowanie przy suto zastawionych stołach. A mimo to nie dopadają ich zawały. Dlaczego tak się dzieje?

      Tajemnica ich zdrowia tkwi w czerwonym winie. Jak wiadomo powstaje ono ze sfermentowanych winogron, przy czym proces ten przebiega wraz ze skórkami, bo to z nich przenika do soku barwnik nadający trunkowi purpurowy kolor. Wraz z nim do wina dostają się fenole i antyoksydanty, w tym resweratrol – numer jeden w walce ze złym cholesterolem. Mówiąc w dużym uproszczeniu, podnosi on poziom dobrej frakcji HDL odpowiedzialnej za wyłapywanie tłuszczu z krwi i odprowadzaniu go do wątroby. Efektem jest zdrowa krew, która traci skłonność do agregacji, czyli skupiania się płytek powodującej powstawanie skrzepów, a to właśnie one są główną przyczyną zawałów serca. Tak więc, im więcej resweratrolu, tym silniejsze zdrowotne działanie wina. W toku wieloletnich badań ustalono, że substancję tę w największych ilościach wytwarzają winogrona dojrzewające w nieco chłodniejszych regionach świata. W Europie nie do pobicia są więc Burgundia (4.39 miligrama w litrze) oraz Bordeaux (3,89 mg/l). Na przeciwległym biegunie znajdują się znacznie cieplejsze obszary, czyli Hiszpania (1,64 mg/l), czy Włochy (1,76 mg/l). Nie bez znaczenia jest też odmiana winogron, z których wyprodukowano wino. Najwięcej resweratrolu zawierają więc Pinot Noir (to z niego wytwarza się większość burgundzkich zdrowotnych i smakowych gigantów), a także Cabernet Sauvignon, choć jest to szczep bardziej chwiejny, bo wiele zależy od tego, gdzie dojrzewały winogrona. Jeśli w gorącym klimacie (np. w Australii), to będzie zawierał nawet cztery razy mniej zdrowotnych związków niż jego francuski, czy węgierski odpowiednik. Do innych odmian bogatych w różnego rodzaju flawonidy zaliczono Merlot, Gamay (to z niego tłoczy się słynne młode beaujolais) oraz Shiraz.

          Do wyników badań jako pierwsi poważnie podeszli Duńczycy, którzy chętnie zamienili piwo, na wino, w tym głównie dobre trunki pochodzące z Bordeaux. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Przy dwukrotnym zwiększeniu spożycia czerwonego wina w tym kraju, liczba zawałów spadła o 60 proc. Wkrótce Światowa Organizacja Zdrowia zaleciła umiarkowane spożywanie czerwonego wytrawnego wina jako środka pomocnego w profilaktyce choroby wieńcowej. Umiarkowane, to znaczy, iż nie należy przekraczać trzech kieliszków trunku dziennie.

       Warto dodać, że czerwone wino to nie tylko ochrona przed miażdżycą i chorobami układu krążenia. Zawarte w tym trunku antocyjany i flawonidy są potężnymi antyutleniaczami, mają więc działanie antynowotworowe. Podobne substancje występują w zielonej herbacie polecanej w profilaktyce mającej wspomóc ochronę przed różnymi formami raka. W bogatej palecie witamin i mikroelementów występujących w winie gronowym są także m.in. potas, magnez, żelazo i wapń, a także witaminy A, B, B2, B6, C oraz witaminy z grupy P. Szlachetny trunek pomaga też w trawieniu tłustych potraw pobudzając pracę trzustki odpowiedzialnej za wydzielanie enzymów trawiennych.

Wartości dotyczące poziomu resweratrolu w winie zaczerpnięto z książki Franka Jonesa, pt. „Chroń swoje serce. Właściwości wina, o których warto wiedzieć”

 

 

MASZ PYTANIE?
 
INFOLINIA: 0801 000 330
 
Ania:
+48 62 586 06 65
 
 
 
 
 

MOJE KONTO
E-mail:
Hasło:
 

KOSZYK
Ilość artykułów: 0
Wartość artykułów: 0,00 PLN
 
 

KALENDARZ KONESERA
 
IMIENINY:
 
Dzisiaj
Daniela i Andrzeja
 
Jutro
Magdaleny i Bolesława
 
Pojutrze
Bogny i Apolinarego
 
 



 

Dostępny pod adresem www.winakonesera.pl sklep internetowy Wina Konesera prowadzony jest przez Plettac Distribution sp. z o.o., wpisaną do Rejestru Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, pod numerem 0000207814. Spółka Plettac Distribution Sp. z o.o. posiada kapitał zakładowy w wysokości 2,3 mln, opłacony w całości.
 
Dane adresowe/kontaktowe:
Plettac Distribution sp. z o.o.
Wina Konesera
ul. Kościuszki 31, 63-500 Ostrzeszów
NIP: 821-164-90-55
Zapytania i reklamacje mogą być kierowane na adres info@winakonesera.pl lub pod numerem
telefonu: 62 586-06-65 lub 586-06-40 (opłata wg. cennika właściwego operatora).

RODO - Ochrona danych osobowych